Wielu kierowców może o tym nie wie, ale właśnie zimą powinniśmy najczęściej myć auto. To w tym czasie samochód jest narażony na działanie kłopotliwych czynników atmosferycznych takich jak mróz czy śnieg. Do tego dochodzi sól na drodze. Gdzie zatem je umyć ? Na szczęście jest kilka opcji.

Myjnia automatyczna

Najprostszym rozwiązaniem jest udanie się w miejsce, gdzie automat zrobi za nas wszystko. Składamy lusterka, odkręcamy antenę,wjeżdżamy, idziemy się napić kawy i chwilę później mamy błyszczące auto. Największym minusem tego rozwiązania jest jednak to, że szczotki niszczą lakier. Uderzają w karoserię z bardzo dużą siłą. Na samym czyściwie mogą też znajdować się pozostałości z poprzedniego mysia, a więc np. piasek, którego drobinki robią liczne rysy. Często też taka myjnia niezbyt dokładnie usuwa zabrudzenia. Poza tym, mimo, że ogromna dmuchawa suszyła pojazd, dobrze jest dokładnie przetrzeć uszczelki.

 Myjnia bezdotykowa

W Polsce bardzo popularne są myjnie, gdzie wrzucamy pieniądze i samodzielnie myjemy pojazd z użyciem specjalnej lancy i szczotki. Latem sprawdzają się świetnie, bo nie są drogie, ale zimą lepiej omijać je szerokim łukiem. Powód jest jeden – nie wysuszymy na nich auta. Przy minusowej temperaturze niemal na pewno zamarzną nam przez to drzwi i zamki. Jeśli jest naprawdę zimno, nie uda nam się wsiąść do samochodu tuż po skończeniu mycia. Z takiej myjni warto jednak skorzystać w celu umycia kół czy podwozia. Dzięki temu zmyjemy sól, która może spowodować korozję. Po takim zabiegu nie zaciągamy od razu hamulca ręcznego podczas najbliższego postoju. Woda, która się tam dostała na bank zamarznie i możemy mieć problem z suszeniem.

Myjnia ręczna

To najdroższy, ale najlepszy wybór na zimę. Na takie mycie wydamy stosunkowo małą kwotę, jeśli nabierzemy wprawy. W zamian otrzymamy dokładnie umyty samochód. Plus jest też taki, że możemy skorzystać z dodatkowych usług. Za dopłatą dostaniemy choćby nasmarowanie uszczelek drzwi i bagażnika, wosk na karoserii, powłokę hydrofobową na szybach czy wysprzątane wnętrze. Trzeba się jednak liczyć z tym, że to winduje cenę. W niektórych myjniach nie umyją nam auta na poczekaniu. Trzeba się wcześniej umówić.

Bieżąca kosmetyka

Po umyciu auta dobrze jest zabezpieczyć uszczelki przed zamarzaniem (jeśli nie zdecydowaliśmy się na taką usługę). Wykorzystuje się do tego specjalne specyfiki. Dzięki nim drzwi nam nie przymarzną. Warto też nasmarować zamki aby się nie zacinały.

Krzysztof Narewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here